Shirokovsky
Dodane przez gural100 dnia Luty 11 2013 12:49:48

Shirokovsky
Pseudometeoryt, którego chciałby mieć każdy kolekcjoner meteorytów.




Żelazno-kamienny; wg MBD: nie jest meteorytem;
Współrzędne dla zainteresowanych - 58° 48'N, 57° 57'E

Waga -21.6g. Wymiary - 57x38x3 mm; TKW: - 150 kg.






- Wspaniała płytka z doskonale widoczną strukturą PP (prawie pallasytu).





- Okaz został zakupiony w sklepie meteorytowym należącym do Marcina Cimały

POLANDMET







Podobno....

Wczesnym rankiem, 1-go lutego 1956 r., na słonecznym niebie w regionie Perm w Rosji , pojawił się jaśniejszy od Słońca bolid pozostawiający za sobą ślad dymu.

Był obserwowany przez licznych świadków na przestrzeni około 500 km2 .

Sam bolid zniknął po 5-6 sekundach, jednak podniebny szlak, pozostawiony po jego przelocie, był widoczny jeszcze przez blisko godzinę. Potężna eksplozja, wieńcząca sam przelot, wywołała słabe trzęsienie ziemi. Spowodowała jednak wystarczającą falę uderzeniową, by potłuc szyby w oknach w okolicznych wsiach.

Trwalszym efektem niecodziennego zjawiska był meteoryt, który spadł na zamarznięty zbiornik wodny Shirokovsky, położony na rzece Kosva niedaleko wioski Shirokovsky i miasta Ugle-Orał oraz Kizel. Wybił w lodzie, o grubości 80cm, otwór o średnicy 42cm i zatonął. Osiadł na dnie na głębokości 23 metrów.

W ciągu paru lat po tych wydarzeniach powzięto kilka nieudanych prób odzyskania kosmicznej materii. Jednak brak jakichkolwiek wyników zniechęcił zawiedzionych poszukiwaczy do dalszych poszukiwańna na tyle skutecznie, że na kilkadziesiąt lat o niej zapomnieli.

Przełom przyszedł dopiero w nowym wieku. Wyprawa poszukiwawcza, zorganizowana w 1999 roku, doprowadziła do odnalezeinia kilku fragmentów żelaza w miejscu dawnego upadku. I to dopiero po trzech latach poszukiwań tj na początku 2002 roku. Poszukiwacze zebrali fragmenty o łącznej masie około 150 kg.

Z odnalezionej materii przesłano do badań dwie próbki. Wyniki badań, jakie uzyskano w laboratorium, okazały się bardzo zaskakujące. Sugerowały, że:

- badana materia albo nigdy nie była w kosmosie, albo spędziła tam bardzo krótki czas.

- proporcje izotopów tlenu jednoznacznie wskazywały na ziemskie pochodzenie okazów.

- w oliwinach, wchodzących w skład badanych próbek, stwierdzono zbyt dużą ilość niklu w porównaniu do znanych pallasytów.

Przez prawie dekadę pallasyt Shirokovsky dla jednych był spektakularnym meteorytem a dla drugich nieprawdopodobnym tworem ludzkich rąk.



Najnowsze badania, z lutego 2010 roku, które można znaleźć na stronie internetowej

Meteoritical Bulletin Database


nie pozostawiły żadnych wątpliwości co do miejsca pochodzenia tego kontrowersyjnego pallasytu. Od tej chwili meteoryt Shirokovsky stał się pełnowartościowym pseudometeorytem.



Najbardziej sensacyjnym finałem całej historii Shirokovsky jest fakt, że jego fragmenty wciąż cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem kolekcjonerów meteorytów, sięgających dość głęboko do portfeli, by mieć je w swoich kolekcjach.



gural100